Komentarze






Im dłużej siedzę przed klawiaturą, tym trudniej mi coś napisać, a gdy już coś wymyślę, dochodzę do wniosku że aż takiego poziomu ekshibicjonizmu nie chcę tu prezentować i w rezultacie znów jestem w punkcie wyjścia i siedzę przed pustym miejscem na słowa.
Z pewnych względów w moim życiu nie było jeszcze nigdy tak dobrze, z innych - tak źle.
I nie mogę się doczekać chwili, kiedy "tak źle" zacznę przekształcać w "coraz lepiej".
I być może od wtedy nie będę miał więcej powodów do zmartwień i narzekań.
A teraz przyszedł kot i mruczy, kończę.











Name:

Komentarze:

23.07.2013, 00:17 :: 46.113.219.49
terrorystka-frania
nawet wzmianka o pingwinie jest ok.

22.07.2013, 22:30 :: 164.127.202.197
rene
"Im dłużej siedzę przed klawiaturą, tym trudniej mi coś napisać, a gdy już coś wymyślę, dochodzę do wniosku że aż takiego poziomu ekshibicjonizmu nie chcę tu prezentować i w rezultacie znów jestem w punkcie wyjścia i siedzę przed pustym miejscem na słowa. "

- Brzmi znajomo! Mam dokładnie tak samo. A jak już cokolwiek napiszę to takie nic, że aż mi się flaki przekręcają.