Komentarze Blizna nie na ręku










Tak, pamiętam i nie zapomnę. Dziś zaczęłaś w ten sam sposób. Rękę sobie poharatałem nie wiem jak i nie pamiętam kiedy.
Będzie blizna, nie na własne życzenie, ani cudze.
W szpitalu na Bielanach nie kwapią się do pracy. Nawet po wypadku samochodowym możesz czekać, póki możesz.
Dobrze wiedzieć, że ktoś chciał pomóc, ktoś inny wsparł słowem. Pacjent przeżyje póki nie umrze.


















Name:

Komentarze:

15.01.2013, 20:36 :: 109.207.153.240
kolo
o matko

13.01.2013, 22:49 :: 31.175.4.100
mkyo
no ja nie mogę, słuchaj tego, toż to o Tobie przecież:
www.youtube.com/watch?v=mlC0VDfp7PA

13.01.2013, 16:38 :: 80.54.8.2
joannacora
http://www.dcamera.pl/konkursy/ogolnopolskie/1863-sladami-mennonitow łapaj

13.01.2013, 02:21 :: 5.173.98.190
zulaw
trochę boli, poza tym jest ok :)

12.01.2013, 22:13 :: 109.207.144.131
agapiet
No weź... jaki wypadek? Mam nadzieję, że wsio ok i skończyło się na ręce :(

12.01.2013, 15:51 :: 80.54.8.2
joannacora
brrrr.... aż mnie ciarki przeszły. Nie lubię widoku krwi, ran i takich tam. Zdrowiej!

12.01.2013, 02:55 :: 195.177.66.5
terrorystka-frania
sierota.