Komentarze Mój ulubieniec.



Mój ulubieniec :) choć wcześniej mi się nie podobał.
Chińczykom przypomina wbity nóż (podobno podobny kształtem do chińskiego ostrza) w samo serce ich gospodarki, tj. Szanghaj. A wszystko dlatego, że zbudowali go Japończycy, którzy nagrabili sobie w przeszłości niejednokrotnie na tych ziemiach.
Mi się podoba, bo czasem chowa się w chmurach, czasem widać jak opływają jego szczyt lub znika we mgle, a nocą się pięknie świeci i migocze - czego niestety na zdjęciach nie widać.

Pogoda okrutna - parówa jaką trudno sobie wyobrazić - nawet woda z kranu leci ciepła mimo przekręcenia kurka z niebieskim polem. Wczoraj wieczorem po kąpieli zanim zdążyłem się wytrzeć, byłem na nowo mokry - pranie też nie schnie, mimo upałów - wilgotność, to jest to! :)




Name:

Komentarze:

23.06.2011, 20:11 :: 114.89.84.40
zulaw
aga, zdecydowanie - nie czas i nie miejsce ;)

23.06.2011, 19:49 :: 109.107.19.188
multiwitamina
dzięki :)

23.06.2011, 19:37 :: 109.207.144.131
agapiet
Chyba przestanę drążyć temat bo boję się, na czym się skończy ;)

23.06.2011, 19:07 :: 114.89.84.40
zulaw
niech będzie, że serc ;)

23.06.2011, 19:03 :: 109.207.144.131
agapiet
Otwieracz ludzkich serc - nie ma to jak dorobienie właściwej historii :)

23.06.2011, 18:50 :: 114.89.84.40
zulaw
otwieracz wywołał uśmiech na ustach i zmianę podejścia do tego budynku :)

23.06.2011, 18:43 :: 109.207.144.131
agapiet
Pewnie chodzi o złe feng-shui ale ten otwieracz jest mało szpiczasty więc chyba nie jest tak tak źle...

23.06.2011, 17:47 :: 114.89.84.40
zulaw
dopytam tubylców :)

23.06.2011, 17:28 :: 109.197.97.153
k00rba
pewnie chodzi o to, że wbite w pionie rzeczy mogą być obrazą, bo przypominają kadzidła palone zmarłym. Ale nie jestem pewna.

23.06.2011, 16:32 :: 114.89.84.40
zulaw
jian - co masz na myśli? ;)

23.06.2011, 16:29 :: 79.184.186.160
jian
o tak, Chińczycy mają wielki problem z rzeczami wbitymi pionowo :)

23.06.2011, 15:35 :: 109.207.144.131
agapiet
Dopiero jak to napisałeś, pomyślałam o innym znaczeniu niż pierwotnie. Fajne :)))

23.06.2011, 14:31 :: 114.89.84.40
zulaw
hmm.. "otwieracz" - nagle to słowo nabrało nowego znaczenia ;)

23.06.2011, 14:15 :: 109.207.144.131
agapiet
Otwieracz niesie za sobą nadzieję na miło spędzony wieczór. Nóż - niekoniecznie :)

23.06.2011, 13:53 :: 85.57.246.218
terrorystka-frania
wysłane

23.06.2011, 13:19 :: 114.89.84.40
zulaw
Aga, a jakże :)
nie zhańbię się tym ustrojstwem.

23.06.2011, 13:16 :: 114.89.84.40
zulaw
dla mnie to też był zawsze otwieracz - lepsza opcja to niż ostrze w sercu ;) - Chińczykom się spodobało.

23.06.2011, 12:02 :: 85.57.246.218
terrorystka-frania
bookeh zawsze jest fajny :)

a ostrze się podoba. cóż za miasto. :)

23.06.2011, 11:42 :: 83.230.0.1
joannacora
Mi się osobiście zawsze kojarzył z otwieraczem do butelek;D

23.06.2011, 11:15 :: 109.207.144.131
agapiet
O, nowe zdjęcie, jakie ładne i to bez statywu ;)