Komentarze Zakłady mechaniczne Ursus






O ósmej rano budzi cię telefon - ludzie bardzo chętni na oglądanie mieszkania przyjadą, najszybciej jak tylko to możliwe. No niech im będzie, wstaniemy, zjemy, sprzątniemy i niech się pojawiają.
No i nie pojawili się, nie zadzwonili, nic, cisza. I po co ja odkurzałem i podłogę myłem w pośpiechu?!











Name:

Komentarze:

30.06.2013, 12:06 :: 89.72.163.215
iamfolje
tak samo jak umawiasz się z kimś na konkretną godzinę, ta osoba czeka, a Ty zjawiasz się po dwóch godzinach. brzmi znajomo? :)

30.06.2013, 11:10 :: 164.127.98.253
zulaw
ano chciało

30.06.2013, 10:57 :: 80.50.228.166
lu
żeby było czysto, gnuśny leniu!
zdjęcie cud, że się wam na ursus (do ursusa?) chciało jechać.

30.06.2013, 00:02 :: 89.167.46.60
rene
no świnie!

29.06.2013, 22:59 :: 77.254.108.68
dzieckowemgle
Ludzie tacy właśnie są i nic tego nie zmieni.

/najpierw byl blogspot, pozniej fotolog a teraz znow wrocilam na blogspota. :)

29.06.2013, 22:19 :: 89.76.204.179
manna
albo Ty umawiasz się na spotkanie, czekasz pod drzwiami a tu nic. dzwonisz i nic. w końcu ktoś odbiera i mówi, że już nieaktualne. i nie raczył Cię ten ktoś nawet wcześniej poinformować. bo po co. ehh. tak to właśnie czasem z tymi ludźmi bywa.