Komentarze ...żwyłyżwyłyżwyływyłyżwyły...
















Ktoś mądry kiedyś napisał, że "ty tam, to nie ty tu!" i miał rację. Przez godzinę skupiałem swoją uwagę na bezkolizyjnej jeździe, utrzymaniu równowagi i aparatu w garści, i to było piękne, żadnych innych myśli. Czasem dobrze, że ktoś cię tak po prostu z domu wyciągnie, na głupie by się mogło zdawać łyżwy.



















Name:

Komentarze:

20.01.2013, 10:00 :: 89.72.163.215
iamfolje
nigdy nie miałam łyżew na nogach, podobno to tak jak z rolkami: że jak się raz nauczy to się nigdy nie zapomina. ale jak jakiś czas temu ubrałam rolki po wieeeeloletniej przerwie to oczywiście, że nie umiałam utrzymać równowagi a tym bardziej pojechać gdziekolwiek :> na szczęście powrót do roweru nie był bolesny :)

20.01.2013, 03:27 :: 5.173.62.124
zulaw
dzięki Aga, kiedy się wybierasz pojeździć? :)

trf - tessallate to sama wiesz skąd się wzięło; a moje łyżwy Ci się nie podobają? :P

20.01.2013, 00:30 :: 195.177.66.5
terrorystka-frania
numer dwa i tylko dwa! i tessallate. no, się jaram.

19.01.2013, 23:45 :: 89.76.205.237
manna
łyżwy dobra sprawa. a takie wyjścia, którym w pierwszej chwili wszystko zaprzecza - masz rację, bywają czasem bardzo dobre/potrzebne!

19.01.2013, 22:13 :: 109.207.144.131
agapiet
Świetne foty te dwie pierwsze :)

19.01.2013, 19:49 :: 91.149.206.243
fantasmagorie
nigdy nie jezdziłam, choć mówią, że wystarczy choć raz mieć na nogach rolki ;)
ja jakoś nie mogę się przemóc :D strach wygrywa :P